Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Rezerwy

Remisowe derby rezerw

Od remisu 1:1 z Wisłą Sandomierz rozpoczęli tegoroczne zmagania piłkarze Korony II Kielce. Bramkę dla żółto-czerwonych zdobył w 19. minucie Wiktor Długosz, z kolei trafienie dla rywali z rzutu karnego zanotował Michał Mistrzyk.

Korona II Kielce - Wisła Sandomierz 1:1 (1:0)

 

Bramki: 19' Długosz - 57' Mistrzyk (k.)

 

Korona II: Dutka - Więckowski, Sewerzyński, Seweryś, Szelągowski - Kaczmarski (46' Jopkiewicz), P. Lisowski, Theobalds (65' Rogoziński), Długosz, Górski (72' Szałas) - Piróg.

 

Wisła: Pietrasik - Kajpust, Wilk, Wojcinowicz, Chorab (76' Daknowski) - Zawiślak, Kmiotek (65' Siedlecki), Sudy, Janik - Mażysz (65' Piątkowski), Mistrzyk.

 

Żółte kartki: P. Lisowski, Długosz, Więckowski, Jopkiewicz - Wojcinowicz, Wilk, Sudy, Janik, Daknowski.

 

Żółtą kartką ukarany został również asystent trenera Korony, Maciej Śmiech.

 

W pierwszym tegorocznym meczu o punkty trener drużyny rezerw Sławomir Grzesik zdecydował się na wystawienie od pierwszych minut bardzo młodej jedenastki, którą z pierwszego zespołu uzupełnił jedynie pomocnik D'sean Theobalds. Poza nim w kadrze znaleźli się m.in. powracający z wypożyczenia Wiktor Długosz, a także dwaj 15-latkowie Iwo Kaczmarski i Radosław Seweryś.

 

 

W pierwszym kwadransie mecz był niezwykle wyrównany, a obydwa zespoły prowadziły grę głównie w środku pola. Jako pierwsi groźnie zaatakowali Koroniarze, kiedy w 17. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Daniel Szelągowski, jednak golkiper rywali zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Dwie minuty później żółto-czerwoni znów zagrozili pod bramką gości. Tym razem po dośrodkowaniu z lewej strony boiska najwyżej do futbolówki wyskoczył Długosz i precyzyjnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

 

W następnych minutach stroną dominującą wciąż byli podopieczni trenera Grzesika, którzy dochodzili do dogodnych sytuacji strzeleckich, jednak kolejną próbę Długosza zdołał wybronić Damian Pietrasik, a przy strzale Artura Piróga piłka poszybowała obok słupka. Goście odpowiedzieli tuż przed przerwą uderzeniem głową Patryka Wilka, ale ostatecznie golkiper Korony wznowił grę rzutem od bramki.

 

Po zmianie stron gra znów się wyrównała. Obydwie drużyny próbowały przeprowadzić szybki kontratak, co skutecznie udało się gościom w 56. minucie, kiedy nieprzepisowo jednego z obrońców Wisły zatrzymał Oskar Sewerzyński i arbiter natychmiast wskazał na "wapno". Do "jedenastki" podszedł Michał Mistrzyk, który mocnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce, doprowadzając do wyrównania.

 

 

Później inicjatywę przejęli sandomierzanie, którzy przez większość czasu kontrolowali grę. W samej końcówce zarówno Wisła i Korona stworzyły sobie sytuacje bramkowe, jednak swoje próby zmarnowali Jarosław Piątkowski, Witalij Daknowski oraz Dawid Szałas i ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. Kolejne spotkanie rezerwy Korony rozegrają w sobotę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Jutrzenką Giebułtów. Początek tego starcia o godz. 12:00.

 

Więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja