Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Początki były trudne

O swoich początkach w Koronie, przygotowaniach do matury oraz celach sportowych i prywatnych opowiada pomocnik żółto-czerwonych, Mateusz Sowiński. Zapraszamy do lektury!

Za Tobą kilka tygodni indywidualnych treningów w domu. Jak sobie radzisz bez piłki?

 

Mateusz Sowiński: - To trudny okres, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do życia w biegu, bycia non stop na świeżym powietrzu i takie siedzenie w domu pogarsza samopoczucie, pojawia się ból głowy oraz zmęczenie psychiczne całą tą sytuacją.

 

Poza ćwiczeniami od sztabu, jak spędzasz wolny czas?

 

- Głównie poświęcam go na naukę. Rano mamy e-lekcje, później mam do zrobienia trening i zostaje jeszcze troszkę tego czasu, więc wykorzystuję go na próbne matury bądź jakieś inne powtórki.

 

 

No właśnie, za miesiąc czeka na Ciebie egzamin maturalny. Ciężko jest się do niego przygotować bez zajęć w szkole, czy może wręcz odwrotnie - ten wolny czas pozwala Ci nadrobić pewne rzeczy?

 

- Zależy od przedmiotu. Jeśli chodzi o matematykę, gdzie nie skończyliśmy wszystkich działów, a pojawiają się nowe rzeczy, to ciężko jest sobie z tym poradzić samemu. Są też plusy przebywania w domu, ponieważ dzięki temu mogę rozwiązać próbne matury, nadrobić niektóre rzeczy.

 

Ciężko jest łączyć piłkę z nauką? W klasie jesteś razem z Bartkiem Prętnikiem, więc jest Wam pewnie troszkę łatwiej?

 

- Razem jest raźniej, natomiast teraz treningi mieliśmy najczęściej przed południem w trakcie lekcji, dlatego ciężko było to pogodzić. Wcześniej, kiedy zajęcia mieliśmy po południu, było to łatwiejsze, gdyż rano szliśmy do szkoły, później był czas na szybki obiad, trening i zostawała jeszcze chwila na inne rzeczy.

 

 

Za Tobą intensywny rok - zdobycie z kolegami tytułu mistrzowskiego w rozgrywkach CLJ U-18, później rozpocząłeś treningi z pierwszym zespołem i grę w trzecioligowych rezerwach, a następnie przyszły występy w Młodzieżowej Lidze UEFA przeciwko Realowi Saragossa. Jak podsumowałbyś te ostatnie 12 miesięcy?

 

- To był szalony okres, aczkolwiek bardzo pozytywny z wieloma fajnymi chwilami. Pojawiło się także kilka trudniejszych chwil, ale jednak cały ten rok trzeba uznać na plus. Jednym z najmilszych momentów, który wspominam do dziś, był mecz ze Śląskiem Wrocław, podczas którego zapewniliśmy sobie tytuł mistrzowski w Centralnej Lidze Juniorów do lat 18.

 

Dla Ciebie większy przeskok stanowiło przeniesienie się z zespołu juniorów do drużyny rezerw, czy jednak różnica pomiędzy III ligą a treningami z ekstraklasowym zespołem?

 

- Ciężkie pytanie, ponieważ mamy tutaj wiele aspektów, których nie można porównywać ze sobą. W III, IV lidze gra jest zupełnie inna, stawia się dużo więcej na fizyczność niż ma to miejsce w rozgrywkach juniorskich. Natomiast w CLJ więcej było grania piłką, tak samo jest w pierwszej drużynie, gdzie tempo gry jest dużo szybsze niż w niższych ligach seniorskich.

 

 

Wracając do Twoich początków w Koronie, opowiesz w jaki sposób trafiłeś do Kielc?

 

- Wszystko zaczęło się bardzo dawno, kiedy będąc uczniem pierwszej klasy szkoły podstawowej pojechałem na zgrupowanie kadry wojewódzkiej do Kluczborka. Wówczas naszym trenerem był Marcin Buras i po turnieju zapytał mnie, czy nie chciałbym grać w Koronie. Wtedy było oczywiście na to za wcześnie, poczekałem aż skończę podstawówkę i potem podjąłem decyzję o przenosinach do Kielc. Początki były trudne - aklimatyzacja w nowym mieście, dojazdy ze szkoły do internatu, czy powroty do rodzinnego Sandomierza dla młodego chłopaka, który musiał nosić torbę większą od siebie, na pewno nie były łatwe.

 

Przed Tobą ważny okres, jakie więc stawiasz przed sobą cele, zarówno pod względem sportowym jak i prywatnym?

 

- Głównym celem piłkarskim jest debiut w Ekstraklasie, a co będzie dalej, zobaczymy. Nie stawiam przed sobą też nie wiadomo jak wysoko wygórowanych zadań, ponieważ też nie wszystko zależy ode mnie. W życiu prywatnym skupiam się przede wszystkim na zbliżającej się maturze, chcę ją napisać jak najlepiej, a później zobaczymy co los przyniesie.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja