Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Cele się nie zmieniają

Pierwszy zespół Korony w tym sezonie czeka jeszcze 11 spotkań o punkty, jednak pozostałe drużyny zakończyły już ligowe zmagania. O ich występach, celach na kolejne miesiące oraz ewentualnych wzmocnieniach opowiada Pełnomocnik Zarządu ds. Organizacji Szkolenia Młodzieży, Łukasz Foks. Zapraszamy do zapoznania się z lekturą!

Epidemia koronawirusa sprawiła, że zespół rezerw oraz drużyny młodzieżowe zakończyły już ligowe zmagania. Jak byś podsumował występy naszych ekip w rozgrywkach III ligi oraz Centralnej Ligi Juniorów?

 

Łukasz Foks: - Na pewno to był udany sezon, ponieważ jesteśmy zadowoleni z wyników rezerw i juniorów starszych. Cieszy nas również drugie miejsce juniorów młodszych w rundzie jesiennej, apetyty na wiosnę były większe, niestety rozgrywki zostały zawieszone już po pierwszej kolejce. Dobrym pomysłem było również zgłoszenie drugiego zespołu juniorów starszych, który wygrał ligę wojewódzką i awansował do Makroregionalnej Ligi U-19, zwyciężając w pierwszym wyjazdowym starciu. Fajne byłoby to przetarcie dla chłopaków, którzy nie występowaliby na weekendzie w swoich zespołach, ale niestety te rozgrywki również zakończono po jednym spotkaniu.

 

Jeżeli chodzi o rezerwy, to na pewno podopieczni trenera Sławomira Grzesika mogą żałować ostatniego meczu, w którym zremisowali z Wisłą Sandomierz. Gdyby Koroniarze zdobyli w nim komplet punktów, wówczas awansowaliby do II ligi...

 

- Niedosyt pozostaje, przede wszystkim dla tego, że zawodnicy stracili blisko pół roku i od prawie trzech miesięcy nie grają meczów o punkty. Co do samego awansu, to niestety nikt nie przewidział, że po pierwszym wiosennym spotkaniu, rozgrywki zostaną zakończone.

 

 

Trzeba jednak podkreślić, że piłkarze Korony II Kielce stanowili najmłodszą ekipę w stawce. Zaskoczyło Cię to, że ci chłopcy tak szybko poradzili sobie z przeskokiem z gry w juniorach do starć z seniorami?

 

- Większość tych chłopaków przetarcie w seniorach miało już w poprzednim sezonie, występując w czwartoligowych rezerwach. To jest bardzo mocna i wyrównana grupa zawodników, którzy naprawdę mogą coś w piłce osiągnąć, stąd nie zaskoczyła mnie ich tegoroczna postawa, gdyż jest to dobrze wyselekcjonowana ekipa, która spełnia określone cele.

 

A jakbyś ocenił ich występ w Młodzieżowej Lidze UEFA? Wprawdzie nie udało się wyeliminować w dwumeczu Realu Saragossa, jednak na tle rówieśników z Hiszpanii nasi piłkarze pokazali się chyba z dobrej strony...

 

- Sportowo wypadliśmy bardzo dobrze, ponieważ pokuszę się o stwierdzenie, że mogliśmy przejść tego rywala i w kolejnej fazie spotkać się z cypryjskim Apoelem. Zabrakło gdzieś jednak doświadczenia i obycia międzynarodowego. Teraz mogę też przyznać, że nieco z rezerwą podeszliśmy do pierwszego spotkania, gdzie nikt nie był pewny, jak będzie to wyglądało. Prawda jest taka, że już w drugiej połowie tamtego starcia byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną, tak samo było później w Kielcach. Do momentu straty bramki również to my nadawaliśmy ton grze. Wiadomo, że nie poukładało nam się przede wszystkim przez czerwoną kartkę już w 15. minucie, ale taka jest piłka i pozostał nam spory niedosyt.

 

 

Z kolei juniorzy starsi w poprzednim sezonie wywalczyli tytuł mistrza Polski, stąd i w tym roku byli uważani za jednych z faworytów. W zespole doszło jednak do wielu zmian personalnych, co wynikało z ograniczeń wiekowych, stąd 5. miejsce w lidze nie może być chyba traktowane jako porażka?

 

- Zdecydowanie nie. Proszę tylko zobaczyć kogo ograliśmy jesienią - drużynę Górnika Zabrze, której ostatecznie przyznano tytuł mistrzowski oraz Legię Warszawa, słynącą z solidnych zespołów juniorskich. O sile naszego zespołu stanowił zwarty kolektyw, to była najbardziej koroniarska drużyna ze wszystkich tegorocznych ekip młodzieżowych. Chłopcy dużo nadrabiali wolicjonalnością, ambicją, stąd te 5. miejsce dla wszystkich w klubie jest spełnieniem określonego celu. Nie zapominajmy, że najważniejszym zadaniem jest to, aby ci piłkarze ogrywali się, szli ciągle do góry podnosząc swoje umiejętności, co wpłynie także na rozwój całej drużyny.

 

No właśnie, na początku sezonu podkreślałeś, że głównym zadaniem będzie wyselekcjonowanie z tej grupy zawodników, którzy w przyszłości zasilą zespół rezerw i następnie trafią do pierwszej drużyny. Czy udało się zrealizować ten cel?

 

- Oczywiście, ponieważ już teraz kilku z tych chłopaków dostanie szansę pokazania się trenerowi rezerw i na pewno zasilą tę drużynę w nowym sezonie. A jeżeli któryś z nich jeszcze bardziej "odpali", to wówczas może trafić także do pierwszego zespołu.

 

 

Pozostaje jeszcze kwestia juniorów młodszych. Na tym etapie wynik na pewno nie jest sprawą pierwszorzędną, więc jakbyś ocenił ich pracę w minionym sezonie?

 

- Drużyna do lat 17 składa się z chłopców, którzy dopiero wchodzą w struktury Korony S.A. Zawsze wielką niewiadomą jest to, jak ta drużyna sobie poradzi. Nie ukrywam, że dokonaliśmy kilkunastu transferów i dzięki temu jesienią zajęliśmy drugie miejsce. Cracovia okazała się dużo mocniejszym zespołem od nas i to oni ostatecznie wygrali tę ligę.

 

Pytanie jeszcze o wzmocnienia - pandemia koronawirusa na pewno utrudniła wyszukiwanie nowych piłkarzy, ale czy przed nią udało się sprowadzić do Kielc wyróżniających się graczy?

 

- Zimą jest ciężej dokonać transferów w grupach młodzieżowych, ponieważ trwa rok szkolny. Z wieloma chłopcami, czy bardziej ich rodzicami, umawiamy się tak, że ewentualne przenosiny do klubu będą miały miejsce po wakacjach, gdyż - jak podkreślają rodzice - szkoła jest na pierwszym miejscu, a dopiero później zawodnik ma myśleć o swojej karierze.

Wiosną do drużyny juniorów starszych dołączyć jeden zawodnik, który został wypożyczony ze Stadionu Śląskiego. Nie ukrywam, że wiążemy z nim duże nadzieje, ponieważ widać u niego potencjał i na pewno jeszcze się rozwinie, stąd wierzę, iż uda mu się kiedyś zadebiutować w pierwszym zespole.

 

Jakie są w takim razie cele zespołu rezerw i grup młodzieżowych na najbliższe miesiące?

 

- Nic się nie zmienia, co do poprzednich lat. Jesteśmy tak skonstruowanym klubem, który posiada trzecioligowe rezerwy i uważam, że jest to świetne miejsce dla młodych chłopaków, wchodzących do piłki seniorskiej. Jeżeli w kolejnym sezonie pojawi się szansa awansu, na pewno będziemy do tego dążyli i wiadomo, że cel sportowy sam się określi po kilku kolejkach. Co do pozostałych drużyn, to ich głównym zadaniem jest szkolenie i wyłowienie chłopaków na kolejne lata.

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja