Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Rezerwy

Puchar nie dla Korony. KSZO wygrywa w finale

Piłkarze rezerw Korony bez zwycięstwa w rozgrywkach Regionalnego Totolotek Pucharu Polski. W finale rozgrywek podopieczni Sławomira Grzesika po emocjonującym meczu musieli uznać wyższość zdecydowanie bardziej doświadczonej drużyny KSZO Ostrowiec.

Korona Kielce – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3:4 (0:2)

 

Bramki: '58, 76' D. Lisowski, '90 J. Górski - 3’ Paluch, 38’, '60 Stanisławski, '73 Persona

 

Korona: Sandach – Bujak ('70 Szałas), Pierzchała, Sewerzyński, Więckowski – D. Lisowski, Petrović, P. Lisowski, Długosz – J. Górski, Rybus (46' Gromulski)

 

KSZO: Lipiec – Persona, Majewski, Mężyk, M. Kaczmarek – Mąka (70' Ziółkowski), Trochim, Chrzanowski ('82 Szydłowski), P. Kaczmarek – Paluch, Stanisławski

 

Żółte kartki: Petrović, Więckowski - Trochim, Stanisławski

 

Korona bardzo szybko straciła gola. Adrian Sandach piłkę z siatki musiał wyciągać już w trzeciej minucie. Rywale wykorzystali błąd w ustawieniu kieleckiej defensywy i strzałem z bliska gola zdobył Michał Paluch. Podopieczni Sławomira Grzesika mogli odpowiedzieć po chwili, ale uderzenie zza pola karnego Zvonmira Petrovicia obronił Paweł Lipiec.

 

 

Po kwadransie Korona ponownie zagroziła bramce KSZO. Tym razem z rzutu wolnego uderzał Dawid Lisowski, ale Lipiec z problemami zdołał sparować futbolówkę. Kolejny raz gorąco w „szesnastce” rywali zrobiło się w 25. minucie, gdy po składnej wymianie podań, w dogodnej sytuacji znalazł się Wiktor Długosz, ale kielecki pomocnik w ostatniej chwili został zablokowany. Jeszcze bliżej szczęścia zespół Sławomira Grzesika był w 30. minucie, gdy indywidualną akcję przeprowadził Jakub Górski, ale zmierzającą do bramki piłkę z linii bramkowej wybił weteran Marcin Kaczmarek.

 

 

Podopieczni byłego kieleckiego szkoleniowca Marcina Sasala, przetrzymali napór Korony i w końcówce pierwszej połowy podwyższyli wynik. W 38. minucie Piotr Pierzchała przegrał pojedynek główkowy przed własnym polem karnym, piłka trafiła do Szymona Stanisławskiego, a napastnik KSZO przy sporym szczęściu skierował ją do siatki.

 

Po zmianie stron rywale z Ostrowca od początku mocno ruszyli do ataku. Już chwilę po wznowieniu gry sporo pracy miał Adrian Sandach. Bramkarz Korony dwukrotnie odbijał piłkę po groźnych strzałach zawodników KSZO. 

 

Potem ponownie do głosu doszli kielczanie. Młody zespół rezerw Korony ambitnie dążył do zmniejszenia strat. Znów blisko pokonania Lipca był Długosz, ale znów 20-letniemu pomocnikowi zabrakło zimnej krwi w polu karnym ostrowczan. W 58. minucie Korona wreszcie dopięła swego. Piłkarze trenera Grzesika po szybkiej akcji rozmontowali defensywę KSZO, Długosz odegrał do Dawida Lisowskiego, a ten z bliska trafił do siatki.

 

 

Radość z kontaktowego gola trwała jednak zaledwie 120 sekund. Już dwie minuty później w dość kontrowersyjnej sytuacji Stanisławski wygrał pojedynek w powietrzu z Sandachem i przywrócił KSZO na dwubramkowe prowadzenie.     

 

Szybko stracony gol ostudził ofensywne zapędy Korony. Kielczanie cały czas próbowali wprawdzie atakować, ale już rzadko udawało im się przedostawać pod pole karne rywali. W dodatku narażali się na kontrataki zespołu Marcina Sasala. W 73. minucie akcję rywali mocnym strzałem zakończył Tomasz Persona i podwyższył wynik na 4:1 dla KSZO.

 

 

Trzy minuty później na stadionie w Ożarowie nielicznie zgromadzenie kibice (organizatorzy przewidzieli łącznie 150 zaproszeń dla przedstawicieli obu klubów oraz gospodarzy meczu) oglądali kolejną bramkę. Tym razem w "szesnastce" KSZO po efektownym dryblingu rzut karny wywalczył Dawid Lisowski (zagranie ręką rywala). Do piłki podszedł właśnie "Lisu" i pewnym uderzeniem wykorzystał "jedenastkę".     

 

Korona ambitnie walczyła o kolejne trafienie. Po raz trzeci piłka zatrzepotała w siatce Pawła Lipca w 90. minucie, kiedy idealnie przy słupku przymierzył Jakub Górski. W doliczonym czasie podopieczni Sławomira Grzesika rzucili się do ataku wszystkie siły. Na wyrównanie zabrakło jednak czasu. Ostatecznie kielczanie, po bardzo ciekawym spotkaniu, musieli uznać wyższość lokalnego rywala.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja