Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Jacek Kiełb: Jak zostawimy serce na boisku to kibice na pewno to docenią

- Liczymy na to, że już jutro wykonamy pierwszy krok, żeby wejść na właściwe tory - powiedział Jacek Kiełb przed jutrzejszym meczem z GKS-em Tychy.

Kielczanie w ostatnim spotkaniu nie zaprezentowali się najlepiej i wysoko przegrali. - W meczu z Termaliką mieliśmy dobry początek, ale zbyt łatwo rywale strzelili nam pierwszego gola i to wybiło nas z rytmu. Źle zareagowaliśmy po straconej bramce - stwierdził kapitan Korony. 

 

Nastroje w szatni po środowym meczu nie były zatem zbyt dobre. - Każdy z nas przeżywa tę porażkę na swój sposób. Nie jest to łatwe, ale musimy się skupić na grze, bo w sobotę czeka nas kolejne spotkanie - zaznaczył pomocnik.

 

Piłkarze podkreślają, że drużyna cały czas potrzebuje czasu, żeby się zgrać. - Liczymy na to, że już jutro wykonamy pierwszy krok żeby wejść na właściwe tory. Jest sporo do poprawy, ale wierzymy, że zdobędziemy trzy punkty - skwitował Jacek Kiełb.

 

Brak rozstrzygnięć właścicielskich również pozytywnie nie wpływa na drużynę.

 

- Nie da się nie myśleć o tym co się dzieje wokół klubu, ale nie jest to główny temat naszych rozmów. My mamy swoją pracę do wykonania i staramy się to zrobić jak najlepiej. Jak zostawimy serce na boisku to kibice na pewno to docenią - zakończył.

 

Mimo to piłkarze Korony z optymizmem podchodzą do jutrzejszego meczu w Tychach. - Mieliśmy już analizę rywala, szczegóły jednak zostawiamy dla siebie. Mam nadzieję, że zagramy dobre spotkanie i wrócimy do Kielc z trzema punktami - powiedział Marcel Gąsior. 

 

Kielecki zespół chcę się szybko zrehabilitować za porażkę z Termaliką. - Wyciągnęliśmy wnioski z ostatniego spotkania i taka porażka nam nie przystoi. Cieszymy się, że jutro mamy kolejny mecz i możemy zmazać plamę po przegranej w ostatnim meczu - zaznaczył. 

 

Koronie w spotkaniu z Termaliką brakowało na murawie przywódcy. Tę rolę ma przejąć pomocnik Marcel Gąsior, który z bardzo dobrej strony pokazał się tydzień temu w Legnicy.

 

- Rozmawiałem z trenerem Bartoszkiem i mam wziąć na siebie większą odpowiedzialność na boisku. Nasza gra nie wyglądała zbyt dobrze, ale pamiętajmy że brakowało nam też naszych podstawowych zawodników - skitował Gąsior.

 

Mecz GKS Tychy - Korona Kielce jutro o 12.40. Transmisja w Polsacie Sport.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja