Sponsor Miasto Kielce

Prezes Lech. Nowa rola byłego piłkarza Korony

Grzegorz Lech przed miesiącem objął stanowisko prezesa Stomilu Olsztyn. 37-latek zdecydowaną większość swojej kariery spędził właśnie w klubie z Olsztyna, a przez niemal cztery sezony reprezentował także barwy Korony.

Grzegorz Lech jest żywą legendą Stomilu. W tym klubie debiutował niemal 20 lat temu w meczu z Ruchem Chorzów. W 2002 roku Lech strzelił ostatniego, jak dotąd gola dla Stomilu w ekstraklasie, a było to w pojedynku z Widzewem Łódź. Dla klubu, którego jest wychowankiem zaliczył 205 oficjalnych spotkań na różnych poziomach rozgrywkowych, zdobywając w nich 46 goli.

 

 

Poza pobytem w Dumie Warmii, występował w niewielu klubach. W rundzie wiosennej sezonu 2009/10 grał w Dolcanie Ząbki (19 meczów, 4 gole), całe rozgrywki 2014/15 spędził w Arce Gdynia (20 meczów, 1 gol). Trzecim klubem, w którym grał była Korona (2010-2014) i co ciekawe jest to najdłuższy pobyt w innym zespole niż ten z województwa warmińsko-mazurskiego. 

 

Pomocnik rozegrał w kieleckim zespole 53 ligowe mecze, w których udało mu się strzelić jednego gola - honorowe trafienie w spotkaniu z Legią przy Łazienkowskiej, przegrane przez Koronę 1:3.

 

 

Co warte podkreślenia Lech był jednym z członków legendarnej "Bandy Świrów" Leszka Ojrzyńskiego. 

 

– Jakoś tak wyszło, że strzeliłem i Legii, i Widzewowi. Szkoda, że tych meczów nie wygraliśmy, ale wspomnienia dalej są żywe. Tego, co było w Koronie, nie da się powtórzyć. To były osoby głównie z Kielc, wiodącymi postaciami byli wtedy Kamil Kuzera, Krzysztof Kiercz i Piotr Malarczyk. To oni budowali "Bandę Świrów", która obrosła już legendą. Przyjemne to były czasy. Zagrałem około 20 spotkań w sezonie i także dołożyłem swoją cegiełkę. Każdy czuł się dobrze w tej drużynie. Trener Ojrzyński zbudował skład w oparciu o filozofię walki i zaangażowania. To nie zrodziło się w lidze, już w sparingach graliśmy twardo i to się w nas zakodowało. Wszyscy szli za sobą jak w ogień i to budowało tożsamość drużyny - wspominał Grzegorz Lech w niedawnym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

 

 

Dziś to on ma dbać w Olsztynie o charakter nie tylko drużyny, ale całego klubu. Miesiąc temu dość niespodziewanie został prezesem Stomilu. Co ciekawe, jeszcze dwa dni wcześniej wybiegł na murawę w meczu z Widzewem Łódź.

 

Na łamach portalu olsztyn.com.pl wyjaśnił powody swojej decyzji o przyjęciu propozycji na stanowisko prezesa klubu. 

 

- Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Jeszcze w sobotę byłem na boisku. A za chwilę telefon od właściciela z propozycją objęcia funkcji prezesa. Na zastanowienie się miałem tylko noc, której… nie przespałem z wrażenia. Po przemyśleniu uważałem, że to jest decyzja mojego życia. Moja kariera na boisku i tak zbliżała się ku końcowi. A ja swoje miejsce na dalszą część aktywności zawodowej widziałem właśnie w piłce. Decyzja więc mogła być ostatecznie tylko jedna – propozycję przyjąłem. Po pierwszych tygodniach swojej nowej pracy mogę powiedzieć, że decyzji nie żałuję. Każdy zawodowy klub piłkarski z jednej strony funkcjonuje od meczu do meczu, ale z drugiej strony trzeba mieć jakąś strategię działań długofalowych. Ja taką przedstawiłem na pierwszej rozmowie z właścicielem. Moja wizja uzyskała aprobatę. Stąd i nominacja - powiedział.

 

 

Mimo, iż Lech nie zadeklarował oficjalnie zakończenia piłkarskiej kariery, to od kilku spotkań nie ma go już w kadrze Stomilu. Wydaje się, że swój ostatni występ w koszulce klubu z Olsztyna ma już za sobą.

 

Mecz Korona Kielce - Stomil Olsztyn w sobotę o godz. 12.40. Transmisja w Polsacie Sport.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja