Sponsor Miasto Kielce

Korona w 2020 roku. Od A do Z

Do końca roku dzielą nas już tylko godziny, postanowiliśmy zatem nieco podsumować te ostatnie 12 miesięcy. Subiektywnie i czasem z przymrużeniem oka. Oto nasz koroniarski alfabet 2020 roku.

A - jak asysty Jacka Podgórskiego. Kielecki pomocnik uzbierał ich w tej rundzie, wspólnie z Adamem Banasiakiem z Radomiaka, najwięcej w Fortuna 1 Lidze.  Obaj obsługiwali jesienią swoich kolegów decydującym podaniem aż pięciokrotnie.

 

B - jak Bartoszek. Po prawie trzech latach tęsknoty kieleckich kibiców w marcu wrócił do Korony. I choć sytuacja była trudna, podjął się misji ratowania zespołu przed spadkiem. Celu wprawdzie nie udało się zrealizować, ale kto wie, gdzie dziś bylibyśmy, gdy trener po sezonie nie zdecydował się pozostać w Kielcach. Dziękujemy!

 

C - jak Cecarić. Serbski piłkarz bez wątpienia ''łowcą bramek'' nie był. I na tym wypadałoby zakończyć...

 

D - jak drużyna. Najważniejsza w całym klubie. W drużynie jest siła, jedność i wszystko to, co powinno odzwierciedlać koroniarski charakter.

 

E - jak Ekstraklasa. Wszyscy w Kielcach marzymy o powrocie do elity już w 2021 roku. 

 

F - jak Forsell. Nie było w ekstraklasowej historii Korony drugiego piłkarza z tak mocnym strzałem. Fin dla kieleckiej drużyny zdobył trzy gole z rzutów wolnych. Każde niezwykłej urody. I podzielamy opinię Marka Kozioła współczującego po tych uderzeniach swoim kolegom po fachu.

 

 

G - jak GKS Jastrzębie. Z tym rywalem kielczanie zagrali najlepszy mecz w całej rundzie na Suzuki Arenie, strzelając trzy gole. Choć jak to Korona, emocji do końca nie brakowało.

 

H - jak huśtawka nastrojów. No właśnie... Towarzyszyła kielczanom przez sporą część rundy jesiennej. Najczęściej po zwycięstwie podopieczni trenera Macieja Bartoszka tracili punkty w kolejnym spotkaniu.

 

Ijak Iwo. Nasz klubowy diament. Wychowanek w poprzednim sezonie Ekstraklasy zaliczył swój pierwszy mecz na najwyższym szczeblu. Miał wtedy zaledwie 16 lat i 59 dni. Dodatkowo w kończącym sezon spotkaniu z ŁKS-em wpisał się na listę strzelców, co uczyniło go drugim najmłodszym strzelcem gola w historii polskiej ligi. Młodszy od Iwo był tylko legendarny Włodzimierz Lubański.

 

J - jak Jacek Kiełb. W lutym po raz kolejny wrócił do Kielc, a od nowego sezonu wreszcie został kapitanem drużyny. Strzelając gola w meczu z Sandecją został też drugim strzelcem w historii Korony. W żółto-czerwonych barwach zdobył już w ligowych występach 51 goli. "Ryba tam dom Twój, gdzie serce Twoje". 

 

K - jak kwarantanna. Piłkarze Korony dwukrotnie trafiali na przymusową izolację. Pierwsza wiosenna ze względu na zawieszenie rozgrywek trwała prawie dwa miesiące. Drugi raz kieleccy zawodnicy przebywali na kwarantannie w październiku z powodu zakażeń w zespole. Taki to był dziwny ten rok...

 

L - jak Lioi. Kto wie jak potoczyłyby się losy Korony w walce o utrzymanie w Ekstraklasie, gdyby w meczu 29. kolejki w Lubinie arbiter pokazał czerwoną kartkę Lubomirowi Guldanowi za brutalny faul na Argentyńczyku. Kapitan Zagłębia pozostał na boisku, a po chwili Petteri Forsell trafił z wolnego tylko w słupek...

 

Ł - jak ŁKS. Drogi obu klubów często się krzyżowały w trakcie tego roku. Ekipy z Kielc i Łodzi w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zagrały ze sobą w pożegnalnym meczu z Ekstraklasą. Korona wygrała 2:0. W I lidze górą byli już łodzianie, rewanżując się zwycięstwem takim samym stosunkiem bramek.

 

 

M - jak Maciej Gil. W grudniu został szefem scoutingu w Koronie. Życzymy już tej zimy samych celnych transferowych strzałów.  

 

N - jak nowy-stary właściciel. W listopadzie po ponad trzech latach Korona ponownie trafiła w ręce miasta Kielce.

 

O - jak okienko. Tam umieścił piłkę pięknym strzałem z rzutu wolnego Jacek Kiełb w wygranym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec (3:1). Po bramce cały zespół wykonał "kołyskę" dla narodzonego kilka dni wcześniej syna Marka Kozioła. Okienko to też ważny element w przygotowaniach do rudny wiosennej. Niech to transferowe będzie równie efektowne, jak strzał "Ryby".

 

P - jak Pro Junior System. Wiosną rezerwy Korony zwyciężyły w tej klasyfikacji wśród klubów trzecioligowych. Jesienią pierwszy zespół zajmuje trzecie miejsce w Fortuna 1 Lidze. Bo co jak co, ale młodzież w Kielcach mamy wyjątkowo zdolną.

 

R - jak rezerwy. I dlatego tak wielu zawodników z drugiej drużyny zasiliło kadrę pierwszego zespołu. Trener Sławomir Grzesik poszukał następców, którzy dzielnie walczą na trzecioligowym froncie.

 

S - jak spadek. Słowo, którego nie chcieliśmy nigdy wypowiadać... Niestety w lipcu Korona po 11 latach pożegnała się z Ekstraklasą. Ostatni raz goryczy sportowego spadku kielecki klub zaznał w sezonie 1999/00.

 

T - jak Themistoklis Tzimopoulos. Jedyny obcokrajowiec, który zdecydował się pozostać w Kielcach po spadku. Filar defensywy drużyny Macieja Bartoszka, a do tego jeden z najbardziej uśmiechniętych zawodników Korony. I co raz lepiej radzi sobie w naszym języku!

 

U - jak Uros Djuranović. Gdyby do bramki rywali trafiał tak dobrze jak podczas kwarantanny żonglował pomarańczami, tegoroczne święta na pewno pachniałyby inaczej. Przygodę z Koroną zakończył burzliwie po zmianie, którą dał w Zabrzu. 

 

W - jak wyjazd. Delegację na mecz do Gdyni zawodnicy Korony na pewno będą długo wspominać. Spotkanie najpierw zostało odwołane z powodu fatalnego stanu murawy. Mecz został rozegrany dzień później, jednak kielczanie ulegli Arce 0:1. Mimo to jesienią wyjazdy były silną stroną kieleckiej ekipy.

 

 

Z - jak Zalazar. Chyba jedno z największych rozczarowań. Mimo sporych oczekiwań nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Swoją przygodę w Koronie zakończył nie wracając do klubu po kwarantannie. Co ciekawe, w nowej drużynie FC St. Pauli jest jedną z wiodących postaci. Czyli talent jednak ma.

 

Ż - jak Żubrowski. Wychowanek Korony po trzech latach występów w Kielcach pożegnał się z kieleckim klubem. "Żuber" wybrał grę dla Zagłębia, gdzie także stał się ważnym ogniwem zespołu. Choć pozostając przy literze "Ż", to i w Lubinie zdarzyło mu się już obejrzeć dwie żółte kartki i szybko opuścić boisko. Ehh, tej pory żałujemy meczu z Piastem...

Strefa sponsora

Właściciel
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja