Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

MS

Podsumowanie sezonu 2020/21: CLJ U-17

Zmagania Żółto-Czerwonych w Centralnej Lidze Juniorów U-17 również za nami. Zapraszamy do podsumowania występów Koroniarzy.

 

Rozgrywki na poziomie CLJ U-17 podzielone były na dwie rundy. Jesień Koroniarze zakończyli z 19 punktami na 5. lokacie, wygrywając przy tym 6 meczów, 1 remisując i 7 przegrywając. Nasz bilans bramkowy wyniósł 28:28.

 

Zdecydowanie lepsze wyniki odnotowaliśmy wiosną, kiedy praktycznie do ostatniej kolejki pozostawaliśmy z szansami na zostanie mistrzem swojej grupy. Końcowo drużyna prowadzona przez trenera Czaję zgromadziła 25 oczek i zakończyła rozgrywki na najniższym stopniu podium. W tym czasie 8 razy pokonaliśmy przeciwników, 1 raz zremisowaliśmy i 5-krotnie zeszliśmy z boiska przegrani. W tym czasie zdobyliśmy 27 goli, a straciliśmy 20. 

 

Najwięcej bramek dla Korony U-17 zdobył Michał Pokora, którego licznik zatrzymał się na 14 trafieniach.

 

Żółto-Czerwoni w nadchodzącym sezonie nadal będą występować na szczeblu centralnym.

 

O ocenę zakończonego sezonu poprosiliśmy trenera ekipy U-17, Pawła Czaję.

 

Rundę wiosenną zakończyliśmy na 3. lokacie. Jak podsumuje trener rozgrywki w wykonaniu swojej drużyny?

- Mogę ocenić ten sezon pozytywnie, bo naszym celem było utrzymanie na poziomie centralnym. Udało się nam ugrać więcej i to jest wartością dodaną. Natomiast patrząc z perspektywy całej rundy to należy przyznać, że mieliśmy słaby początek i po trzech meczach ze zdobytym jednym punktem byliśmy na ostatnim miejscu. Musieliśmy zmienić nieco system, bo najpierw graliśmy trójką, następnie przeszliśmy na czterech obrońców, co na pewno bardziej pasowało do naszego zespołu. Plusem jest to, że w każdym tygodniu czy miesiącu chłopcy pracowali i szli do przodu. Było widać postęp, jaki ci młodzi zawodnicy robią zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. Miało to wpływ na to, że zaczęliśmy lepiej wyglądać podczas meczów i coraz częściej punktowaliśmy, dzięki czemu do końca pozostawaliśmy w grze o mistrzostwo tej ligi. Bardzo mnie cieszy, że chłopcy zrobili duży progres. Wynik w grupach juniorskich jest sprawą ważną, ale nie najważniejszą. Dla mnie wyznacznikiem pracy trenera jest to, jaki postęp zrobili piłkarze.

 

Jak na formę zawodników wpłynęła przerwa w rozgrywkach młodzieżowych?

- Myślę, że ogólnie pandemia miała duży wpływ na wszystkich. Każdy trener chciałby mieć każdego ze swoich zawodników do dyspozycji i móc pracować z całą drużyną. Były takie momenty, że nie mogliśmy trenować i na pewno nie było to dla nas komfortowe. Natomiast mogę powiedzieć, że w przypadku naszego zespołu dużą robotę wykonał wtedy trener od przygotowania motorycznego Mateusz Dziubek, który wysyłał chłopakom rozpiski, dzięki czemu mogliśmy na bieżąco monitorować to, co robią. Jestem przekonany, że to nam pomogło, by w chwili, gdy otrzymaliśmy zielone światło na wznowienie rozgrywek, nie mieć zaległości treningowych. 

 

Powiedział trener, że cieszy się z postępu, jaki zanotowali zawodnicy w U-17. Jest jeszcze coś, co można uznać za pozytyw zakończonego sezonu?

- Tak mogę również ocenić wynik, jaki osiągnęliśmy i to, że udało się nam coś znaczyć w tej lidze. Nie byliśmy zespołem, który walczy o utrzymanie, tylko do końca pozostawaliśmy w górnej części tabeli i mogliśmy nawet wygrać rozgrywki. Niestety nie udało się, ale taka jest piłka i nie załamujemy się. Fajną rzeczą jest to, że między chłopakami nawiązała się więź i atmosfera w tej ekipie była niesamowita. Zawodnicy dobrze się ze sobą czuli i to było widać na boisku. Nawet podczas ostatniego meczu ze Stalą Rzeszów, gdzie już wiedzieliśmy, że gramy o nic, bo znaliśmy wyniki pozostałych drużyn to zagraliśmy na maksa i wysoko wygraliśmy. Chłopcy wyszli na boisko i rozegrali super zawody. Otworzyło mi to oczy na to, że zbudowała się drużyna, która chce ze sobą grać i odnosić sukcesy.

 

Jak ocenia trener potencjał wśród zawodników ekipy U-17?

- Myślę, że w większości przypadków jest tak, że w każdej grupie znajdą się piłkarze z większymi umiejętnościami, potrafiący wskoczyć na jeszcze wyższy poziom. Są również tacy z mniejszym potencjałem, ale w życiu jest tak, że nie można nikogo skreślać. Piłka jest nieprzewidywalna. Jest sporo sytuacji, gdzie chłopak jest np. trzynasty w grupie, a później robi taki postęp, że wybije się i będzie grał na poziomie centralnym. Mówię tutaj nawet o Ekstraklasie. W naszej ekipie są zawodnicy, którzy chcą grać w piłkę i się rozwijają. Futbol jest dla nich ważny i szczerze trzymam za nich kciuki. Liczę na to, że ktoś z tej drużyny zaistnieje na wyższym poziomie. Na pewno będę miał jakąś małą satysfakcję z tego, że dołożyłem do tego małą cegiełkę.

 

Co trener uważa za najważniejsze w szkoleniu tak młodych zawodników?

- Podam taki przykład. Patrząc teraz na Euro 2020 to w oczy rzuca się jedna rzecz. Nawet te zespoły, które nie są faworytami posiadają piłkarzy z dużymi indywidualnymi umiejętnościami i panującymi bez problemu nad piłką. To, jak oni poruszają się jest wyznacznikiem do tego, w którą stronę powinniśmy iść, jeżeli chodzi o szkolenie. Uważam, że podnoszenie jakości piłkarskiej u każdego zawodnika jest drogą, którą powinny podążać kluby w zakresie szkolenia. Powinniśmy skupić się na tym, by młody piłkarz nie miał problemów z przyjęciem i kontrolowaniem piłki na pełnym biegu, by był kreatywny i myślał, bo to się bardzo rzuca w oczy. Na tych mistrzostwach jest sporo zawodników, którzy są przygotowani motorycznie i dysponują ogromnymi umiejętnościami, dzięki czemu potrafią podejmować odpowiednie decyzje na boisku. 

 

O zakończonych rozgrywkach porozmawialiśmy również z kapitanem drużyny U-17, Dawidem Grabarczykiem. 

 

Byłeś kapitanem zespołu U-17, który występował w Centralnej Lidze Juniorów. Końcowo zajęliśmy 3. lokatę, ale tak naprawdę do końca byliśmy z szansami na zostanie mistrzem. Jak ocenisz cały sezon z perspektywy boiska?

- Myślę, że na pewno zasłużyliśmy na wyższe miejsce w tabeli. Szkoda, że przegraliśmy przedostatnie starcie z Wisłą Kraków. Gdybyśmy wtedy zwyciężyli to mielibyśmy autostradę do mistrzostwa. Niestety na początku rundy wiosennej zawaliliśmy trzy mecze i byliśmy na ostatniej pozycji. Poświęciliśmy wtedy dużo czasu na treningi i zaczęliśmy odrabiać straty, dzięki czemu ostatecznie teraz możemy być po części zadowoleni, chociaż pozostaje również niedosyt, że nie udało się zdobyć złotego medalu.

 

Jak na Waszą formę wpłynęła przerwa w rozgrywkach młodzieżowych?

- Dzięki naszym trenerom przepracowaliśmy ten okres bardzo dobrze. Byliśmy cały czas pod ich nadzorem i to zrobiło dużą różnicę. Według mnie byliśmy najlepiej przygotowanym fizycznie zespołem w lidze, co było widać na murawie. Myślę, że akurat z naszej perspektywy możemy ocenić przerwę na plus.

 

Co uznajesz za pozytyw zakończonego już sezonu?

- Przede wszystkim bardzo się cieszę, że zajęliśmy tak wysokie miejsce w tabeli i byliśmy kolektywem. Wiadomo, lokata mogła być wyższa, ale nie ma co narzekać, bo byliśmy bardzo dobrze zorganizowani. Jako kapitan najbardziej jestem dumny z rundy wiosennej w naszym wykonaniu, bo nie mieliśmy słabych punktów, a zabrakło nam jedynie odrobiny szczęścia. Chciałbym podziękować zarówno trenerom, jak i całemu zespołowi za wkład w nasz wynik.

 

Jaki stawiasz przed sobą cel na przyszły sezon? Myślisz, że będziesz dostawał więcej szans w drugiej drużynie Korony?

- Tak, to jest właśnie dla mnie priorytetem. Mam nadzieję, że będę dostawał coraz więcej minut. Natomiast zdaję sobie sprawę z tego, że muszę ciężko pracować i pokazać swoją jakość piłkarską. Wszystko pozostaje w mojej głowie i w moich nogach. 

Strefa sponsora

Właściciel
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”, udzieloną przez PFR SA.
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja