Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

[Akademia] Mateusz Dziubek: Tworzenie modelu przygotowania motorycznego to maraton, a nie sprint

Przygotowanie motoryczne drużyn Korony jest dla nas bardzo ważną kwestią, dlatego nasi trenerzy przykładają do tego obszaru ogromną uwagę. O celach Żółto-Czerwonych, rozwoju zawodników i nie tylko porozmawialiśmy z koordynatorem i trenerem przygotowania motorycznego w naszej Akademii, Mateuszem Dziubkiem. 

Mimo iż jesteś młody, to karierę piłkarską masz już za sobą. Dlaczego zdecydowałeś się iść w kierunku trenerki i kiedy po raz pierwszy zainteresowałeś się motoryką?
- „Przygodę” piłkarską mam za sobą, bo „kariery” niestety nie zrobiłem. Zainteresowałem się treningiem motorycznym w 2012 roku, podczas przygotowań do rundy wiosennej. Występowałem w Granacie Skarżysko-Kamienna i trenowaliśmy wtedy na siłowni z Trenerem Krzysztofem Paluchem - były to treningi funkcjonalne i na taśmach TRX. Bardzo mnie to zaciekawiło i zainspirowało. Postanowiłem podążać w tym kierunku.

W Koronie łączysz dwie funkcje. W Akademii koordynujesz pracę działu przygotowania motorycznego. Dodatkowo jesteś w sztabie drugiej drużyny Żółto-Czerwonych. Czym charakteryzuje się Twój zawód i jak udaje Ci się kontrolować pracę innych trenerów? Jak wygląda Wasza współpraca?
- Kontrola pracy innych trenerów jest bardzo prosta, bo mamy ze sobą stały kontakt, codziennie widzimy się w szkole w Nowinach. Dużo rozmawiamy o naszej pracy, o zawodnikach i o różnych rozwiązaniach, które mają przynosić korzyści dla Akademii. Przemysław Ryński, Piotr Malec i ja współpracujemy - nie jestem od rozkazów i kontroli, sam się od nich dużo uczę. Moją rolą jest sprawiać, by zawodnicy i trenerzy każdego dnia się rozwijali. Tworzenie modelu przygotowania motorycznego to maraton, a nie sprint. Mamy za sobą kilka małych projektów, które już zostały wprowadzone do naszych treningów. Pracujemy dalej.

Pracujesz w miejscu, które kochasz. Co Cię najbardziej satysfakcjonuje w swojej pracy?
- Zdecydowanie tak! Kocham to miejsce i czuję się tutaj jak w domu. Satysfakcjonuje mnie dużo rzeczy, przede wszystkim postępy i wzrost formy moich podopiecznych.

Co składa się na dobre przygotowanie motoryczne u młodego zawodnika?
- Jednym z podstawowych czynników jest dobre przygotowanie koordynacyjne. To taki fundament, który sprawia, że mi jako trenerowi łatwiej jest wypracować kolejne elementy.

 


Czy piłkarze, którzy dopiero zaczynają pracę z trenerem od motoryki, mają dużo do nadrobienia w porównaniu z tymi, którzy już wcześniej w ten sposób działali?
- Każdy zaczyna z innego poziomu. Zawodnik pracujący z trenerem przygotowania motorycznego nie tylko biega między pachołkami, ale dostaje bardzo dużo informacji na temat tego, jakie czynniki wpływają na poprawę jego formy. Piłkarze uczą się wielu form treningu, które mogą później wykorzystywać indywidualnie. Myślę, że stanowi to dużą różnicę na początku.

Jakie widzisz największe zaległości motoryczne wśród dzieci i młodzieży?
- To zależy od każdego indywidualnie, jednemu brakuje szybkości, drugiemu wytrzymałości, trzeciemu siły. Osobiście bardziej upatrywałbym braki w cierpliwości. Teraz obserwuję, jak młodzież rezygnuje z czegoś, bo wymaga to czasu i poświęcenia. Często powtarzam swoim zawodnikom - najlepszy trening to trening regularny!


Przed nami przerwa zimowa, następnie okres przygotowawczy do kolejnej rundy. Jak odpowiednio poinstruować zawodników, by nie zaprzepaścili wypracowanych wcześniej rezultatów?
- Najważniejsza kwestia, to pozostać cały czas w ruchu. W Akademii wszyscy zawodnicy dostają od trenerów rozpiski na okres świąteczno-noworoczny, gdzie w większości przypadków są to treningi biegowe i siłowe. Jestem również zwolennikiem tego, aby chłopcy nie żyli tylko i wyłącznie piłką. Zawsze zachęcam naszych podopiecznych do uprawiania innych sportów, jak na przykład: piłka ręczna, siatkówka, tenis stołowy, badminton, akrobatyka. Można w ten sposób trochę odetchnąć od futbolu, a jednocześnie być cały czas aktywnym. Uprawianie dodatkowego sportu pomaga poznać inne ruchy, które mogą przydać się w meczu.

 


Akademia Korona jest dość nowym projektem naszego klubu, formalnie działamy od lipca. Jak myślisz, co może być decydujące dla rodziców, by zapisywali swoje dzieci do naszej Akademii?
- Gdybym miał powiedzieć jedno słowo, wybrałbym - opiekę. Dziecko będące u nas w Akademii jest nią otoczone na kilku frontach. Zawodnik ma zapewnione bardzo dobre warunki, które są mocno konkurencyjne z innymi Akademiami w województwie. Kadra trenerska jest na najwyższym poziomie. Są to ludzie pełni pasji i oddania dla swojej pracy. Trener jest zawsze przygotowany na zajęcia według wcześniej ustalonego planu. Sztab każdej z drużyn składa się z co najmniej dwóch szkoleniowców, którzy często są też wspomagani trenerami przygotowania motorycznego i bramkarzy. Dla piłkarzy z zewnątrz jest też internat i wyżywienie. Na jednego zawodnika i cały zespół często pracuje wiele osób, oprócz wspomnianych trenerów, są to też nauczyciele w szkole, panie kucharki, dział skautingu, który dba o ściąganie coraz lepszych piłkarzy do danych grup młodzieżowych, dział marketingu, który promuje działania Akademii, fizjoterapeuci dbający o zawodników kontuzjowanych i nie tylko. Nie zapominamy także o dyrektorze Akademii i koordynatorach, którzy wprowadzają nowe rozwiązania szkoleniowe w celu polepszenia formy indywidualnej i drużynowej. Koroniarze są pod pełną kontrolą.

Jak myślisz, jak bardzo przydatne dla całego klubu było utworzenie Akademii?
- To był strzał w 10! Już od pierwszych dni powstania Akademii ostro wzięliśmy się do pracy. Zarówno trenerzy, jak i inni pracownicy klubu są po to, by zarówno Akademia, jak i cała Korona były najlepsze. Mamy nadzieję, że młodzież coraz częściej będzie zasilała szeregi pierwszego zespołu.

 


Jak chciałbyś, by w przyszłości potoczyła się Twoja kariera trenerska? Jak doskonalisz swój warsztat?
- Biorę udział w różnych kursach, uczę się dodatkowo z książek i na studiach. Jednak najbardziej wartościowym doskonaleniem swojego warsztatu jest codzienna praca na boisku. Spędzam na nim średnio 4 godziny dziennie, pracując z młodzieżą i seniorami. Ważna jest też praca przy tablicy trenerskiej. Wraz z trenerem Wilmanem i innymi szkoleniowcami analizujemy różne zagadnienia i szukamy coraz to lepszych rozwiązań. Słuchając i udzielając się w dyskusji widzę, jak bardzo mnie to rozwija. A jak chce, żeby potoczyła się moja kariera? W przyszłości chce być ważną postacią w sztabie pierwszej drużyny seniorskiej na szczeblu centralnym.

Strefa sponsora

Właściciel
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Sponsorzy Akademii
Partnerzy
Patroni medialni
Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”, udzieloną przez PFR SA.
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja