Promo banner
Sponsor Sponsor Miasto Kielce

Miłosz Trojak: Będę robić wszystko, aby kibice Korony byli zadowoleni z mojej gry

Miłosz Trojak to pierwszy letni transfer Żółto-Czerwonych. Sprawdźmy, jak nasz nowy pomocnik podsumował swój poprzedni sezon, transfer do Korony oraz trwające przygotowania do nowego sezonu. 

 

Za tobą bardzo dobry sezon. Po wygranej 3:1 w Opolu chyba od razu trafiłeś do notesu trenera Ojrzyńskiego, który wiedział do kogo zadzwonić po wywalczeniu awansu.   

- Za mną dobry sezon. Wcześniejszy też taki był, ale brakowało statystyk. Teraz przyszła bramka i osiem asyst. Nie ukrywam, że mecz Koroną był moim najlepszym w poprzednich rozgrywkach. Zagraliśmy dobrze jako drużyna, bardzo konsekwentnie. Myślę, że trener Ojrzyński mógł mnie zapamiętać. Swoją dyspozycję potwierdziłem też w przegranym barażu. Cieszę się, że kilka dni później otrzymałem telefon i teraz jestem w Kielcach.

 

W ostatnim sezonie miałeś więcej zadań ofensywnych, ale do Żółto-Czerwonych trafiłeś  jako defensywny pomocnik. Jaka ma być twoja rola w drużynie?  

 W Opolu ustaliliśmy z trenerem, że będę grał wyżej, bo dzięki temu można łatwiej wykręcić statystyki. To daje szansę na przebicie, zwrócenie na siebie uwagi. Udało się. Jeszcze przed podpisaniem kontraktu, trener Ojrzyński powiedział, że ściąga mnie na pozycje numer sześć, abym zabezpieczył tyły i stąd rozgrywał piłkę. To moja nominalna pozycja. Czuję się dobrze przed stoperami. Lubię zadania defensywne i kreowanie z głębi.  

 

Trudna była Twoja droga powrotna do Ekstraklasy. Debiutowałeś w niej w Ruchu Chorzów, w sezonie zakończonym spadkiem. Później przyszło kilka lat gry na zapleczu.  

 - To pięć lat. W Ruchu zagrałem 12 spotkań, ale to dla mnie epizody. To była bardzo ciężka droga. Nie wszystko układało się tak, jakbym chciał. Miałem zawirowania w swoim życiu. Upadłem na dno. Miałem nieprzyjemną sytuację w Opolu. Od tamtego momentu mocno się zawziąłem. Chciałem udowodnić kilku osobom, że mogę wrócić na najwyższy szczebel. Jestem w Koronie i robię wszystko, aby zagrać w pierwszym składzie już z Legią. Zobaczymy, jak ułoży wszystko trener. Jeśli tak się nie stanie, to będę spokojnie czekał i pracował na swoją szansę.  

 

Po tym wszystkim gra w Ekstraklasie będzie pewnie smakować wybornie. Zagrałeś już na najwyższym szczeblu, ale swoje nazwisko musisz przypomnieć kibicom.  

 - Wiem, jak jest z zainteresowaniem. Teraz od osób z mojego miasta otrzymałem kilka wiadomości, że będą śledzić moje występy w Koronie. Wcześniej nie miałem szans na pokazanie pełni swojej wartości. Mam 28 lat. Nic nie jest stracone. Wszystko jest przede mną. Nie jestem już młody, ale też nie ma tragedii. Furtki ciągle są otwarte. Będę robić wszystko, aby kibice Korony byli zadowoleni z mojej gry. 

 

Jak czujesz się po kilku tygodniach w Kielcach. Jak pracuje ci się z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim?  

 - Czuję się bardzo dobrze. Treningi są bardzo mocne. Jest inna specyfika zajęć, niż w Opolu. Wydaję mi się, że potrzebuję jeszcze kilku dni, aby przyzwyczaić się do tego wszystkiego. Szatnia przyjęła mnie bardzo dobrze. Tutaj jest wiele charakternych chłopaków. Taki jest sam trener. On nakreślił mi, że chce współpracować z ludźmi ambitnymi, którzy nie chcą odcinać kuponów, ale chcą się pokusić o coś większego. W zespole jest dobra atmosfera. Jest duża rywalizacja. Każdy chce zagrać z Legią. Myślę, że możemy być spokojni o ten pierwszy sezon. Jest kilku starszych zawodników, kilku młodych. To jest dobre podejście.  

 

Rywalizacja w środku pola jest bardzo duża. Trudno wytypować, kto wybiegnie na Legię.  

Bez rywalizacji nie ma rozwoju. Jest pięciu, sześciu do gry. To bardzo cenne. Każdy z nas stanie się lepszy. Jako drużyna idziemy w jednym kierunku. Trener będzie miał ból głowy. On widzi najwięcej. Jestem spokojny, że każdy z nas da radę.  

 

Jakiej Korony możemy spodziewać się w Ekstraklasie? 

W pierwszej lidze było przeświadczenie, że Koronie za długo nie zabawi w tej lidze. Dobrze dla tego klubu, że stało się to już po dwóch latach. Teraz na pewno będziemy bardzo charakternym zespołem. Zjemy każdy centymetr boiska. Nie będziemy jednak drużyną, która biega tylko za piłką. Widzę to na treningach. Nie brakuje nam jakości. Teraz musimy przełożyć to na ligę.  

 

Czekacie na inaugurację sezonu. Pierwszy rywal, jakim jest Legia, to wszystko chyba potęguje?  

 - Oglądałem baraż z Chrobrym. Była świetna atmosfera. Myślę, że teraz też możemy liczyć na komplet. Każdy czeka na takie spotkania. Lepiej nie można zacząć. Dla wielu z nas będzie to spełnienie marzeń. Zobaczymy, jak wyjdzie. Jesteśmy bardzo ciekawi.

Strefa sponsora

Właściciel
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Sponsorzy Akademii
Partnerzy
Patroni medialni
Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”, udzieloną przez PFR SA.
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja