Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Zneutralizowaliśmy Niecieczę

- Dużo oglądaliśmy meczów i urywków gry drużyny z Niecieczy. Chcieliśmy ją zneutralizować i to nam się udało. W pierwszej połowie to był typowy mecz o punkty, niezbyt ładny. Nie spodziewałem się jednak pięknej rywalizacji, choć po przerwie pod tym względem wyglądało to lepiej – mówił po wygranej z Bruk-Betem trener Sławomir Grzesik. 

Sławomir Grzesik: -  Chcieliśmy przede wszystkim w końcu wygrać i zdobyć komplet punktów. Każdy wie ile przed tym spotkaniem mieliśmy porażek. Cały tydzień nastawialiśmy się na tę rywalizację. Dużo między sobą rozmawialiśmy. Mój zespół zagrał bardzo konsekwentnie. Nie zraziło nas nawet to, że nie strzeliliśmy rzutu karnego. Jestem bardzo zadowolony z przebiegu spotkania. 

- Dużo oglądaliśmy meczów i urywków gry drużyny z Niecieczy. Chcieliśmy ją zneutralizować i to nam się udało. W pierwszej połowie to był typowy mecz o punkty, niezbyt ładny. Nie spodziewałem się jednak pięknej rywalizacji, choć po przerwie pod tym względem wyglądało to lepiej. To zasługa mojego zespołu, który zneutralizował najlepsze punkty Bruk-Betu. 

- Nie zaprzątam sobie głowy, co będzie dalej z moją praca. Jeśli będzie mi dane dalej prowadzić zespół, to będę się starał jak najlepiej, tak jak to do tej pory robiłem. Sytuacja jest taka, że może być różnie. To nie jest do mnie pytani, bo co ja mogę zrobić. Pracuję jak najlepiej umiem. 

Czesław Michniewicz: - Po raz pierwszy przegraliśmy na własnym boisku. Fatalnie zakończyliśmy tę całkiem udaną rundę. Ta porażka jest na własne życzenie. Niczego nie ujmuję Koronie, ale to my jesteśmy winni. Mimo straty bramki zdołaliśmy doprowadzić do wyrównania. Mieliśmy parę dobrych momentów. W ogóle to było dobre 45 minut pod względem operowania piłką. Po przerwie nic nie zapowiadało, że coś się złego stanie. Najpierw jednak rzut karny, a potem skandaliczne zachowanie mojego piłkarza, za które został ukarany czerwoną kartką. Korona wtedy zaczęła czuć się swobodnie i zdobyła dwie bramki. Mogliśmy zaliczyć kontaktowe trafienie, ale się to nie udało. Inaczej wyobrażaliśmy sobie zakończenie tej rundy. Teraz przed nami naprawdę trudne dwa spotkania. 

Z Niecieczy Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja