Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Wiele wskazuje na to, że kryzys formy jest już daleko za Żółto-czerwonymi. Kielczanie po dwóch zwycięstwach z rzędu podnieśli się w tabeli Lotto Ekstraklasy. Ale ich ambicje sięgają jeszcze wyżej i chcą to udowodnić w starciu z Pogonią Szczecin na Kolporter Arenie. 

Wystarczyły dwa mecze, w których Koroniarze zdobyli komplet punktów i z ostatniego miejsca w klasyfikacji kielczanie dźwignęli się na 10. pozycję. Bardzo dobra i skuteczna gra w Niecieczy została potwierdzona także w starciu z kolejnym bardzo mocnym rywalem, czyli Zagłębiem Lubin. Podopieczni Macieja Bartoszka wyszli na przeciwnika jak wygłodniałe lwy na swoje ofiary. I co najważniejsze udokumentowali to dwiema bramkami Miguela Palanki. - Gratuluję Koronie trzech punktów. W pierwszej połowie zagrała bardzo dobry mecz. My byliśmy tylko tłem. Graliśmy za mało agresywnie i za daleko od przeciwnika. Daliśmy się zdominować i tego konsekwencją były dwie stracone bramki – chwalił kielczan Piotr Stokowiec, trener Miedziowych. 

Po przerwie wprawdzie gra się wyrównała, ale nasi zawodnicy dotrwali do końcowego gwizdka z jednym golem przewagi. - Po fali krytyki szczęście zaczęło się do nas uśmiechać. Rozpoczęła się nowa seria i o tamtej złej już nie myślimy. Przyszedł nowy trener, pojawiły się nowe nadzieje i styl grania. Na razie zdało to egzamin, bo zdobyliśmy trzy punkty, które bardzo potrzebowaliśmy – powiedział Zbigniew Małkowski. 

Żółto-czerwoni byli w pełni usatysfakcjonowani po zwycięstwie nad Miedziowymi, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, tym bardziej że znowu zagrają na Kolporter Arenie. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że do Kielc także przyjeżdża rozpędzona ekipa, gdyż Pogoń w poprzedniej ligowej rywalizacji aż 6:2 pokonała Wisłę Kraków. - Ostatnia kolejka była trochę przerażająca, bo padało około 4 bramki na mecz. To się rzadko zdarza w ekstraklasie. Pogoń na pewno przyjedzie podbudowana wysokim zwycięstwem, ale liczę na mały handicap. Szczecinianie w tygodniu mają mecz Pucharu Polski, więc trochę będą to czuli w nogach – stwierdził bramkarz Korony. 

Niestety nasz zespół będzie musiał sobie poradzić bez Radka Dejmka, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. - Taka jest piłka. To końcówka roku. Te mecze już się trochę nawarstwiają, stąd te pauzy za kartki. Ja wcześniej pauzowałem, teraz będzie Radek. Jesteśmy dobrym zespołem, więc ten kto za niego wejdzie, na pewno da podobną jakość – uspokaja Bartosz Rymaniak.

Walka o kolejne ligowe punkty na Kolporter Arenie rozpocznie się w sobotę o godzinie 15.30.

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja