Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Podsumowanie - obrońcy

Nie było to najlepsze półrocze w wykonaniu obrońców Korony Kielce. Aż 38 bramek straconych przez nas zespół, obciąża przede wszystkim konto naszych defensorów. A jak oceniamy ich indywidualnie? Kto z nich prezentował się najlepiej, a kto zimą musi mocno popracować nad formą? 

Wcześniej podsumowaliśmy też grę naszych bramkarzy. Aby przeczytać kliknij 

Radek Dejmek:

Ekstraklasa: 18 meczów, 1620 minuty, 2 gole, 5 żółtych kartek

Kapitan Korony Kielce miał w tym sezonie wahania formy, dlatego kilka straconych bramek obciążało jego konto. Zdecydowanie bardziej układała mu się gra na stoperze z Djibrilem Diawem i Bartoszem Rymaniakiem niż z Dmitrijem Wierchowcowem. Na szczęście w końcówce rundy Radek ustabilizował swoją dyspozycję i był już pewnym punktem obrony swojego zespołu. Na pochwałę zasługują dwie zdobyte bramki w wyjazdowych starciach z Wisłą Płock i Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. 

 

Djibril Diaw:

Ekstraklasa: 11 meczów, 945 minut, 1 gol, 

Co by było gdyby nie ostre zapalenie wyrostka robaczkowego Senegalczyka? Czy gdyby przez długie tygodnie nie przechodził rekonwalescencji po operacji, to Korona z nim w składzie straciłaby mniej bramek i nie zaliczyła fatalnej serii aż 6 porażek z rzędu? Tego już nie dowiemy się nigdy. Dobrze, że w końcówce roku już doszedł do zdrowia i pomógł zespołowi. W kolejnej rundzie życzymy przede wszystkim zdrowia! 

 

Vladislavs Gabovs:

Ekstraklasa: 15 meczów, 935 minut, 2 żółte kartki

Puchar Polski: 1 mecz, 120 minut, 

Reprezentant Łotwy zawsze gdy był na boisku, to dawał z siebie wszystko. Grał zarówno jako prawy obrońca, jak i pomocnik. Kilka razy musiał pogodzić się z miejscem na ławce rezerwowych, bo jednak pierwszeństwo na tej stronie defensywy ma Bartosz Rymaniak. Jego szansa pojawiała się wtedy, kiedy „Ryman” przesuwany był na pozycję stopera. 

 

Ken Kallaste:

Ekstraklasa: 15 meczów, 1305 minut, 4 żółte kartki

Ken zaliczył solidną rundę, ale brak było błysku w jego występach. Miał pewne miejsce w pierwszym składzie do momentu, w którym nie otrzymał czwartej żółtej kartki w sezonie. W związku z tym w Niecieczy na lewej obronie zagrał Rafał Grzelak, który pokazał się z tak dobrej strony, że już na tej pozycji grał do końca roku. 

 

Krystian Miś:

Puchar Polski: 1 mecz, 120 minut

Młody lewy obrońca gdy tylko dopisywało mu zdrowie, to trenował z pierwszym zespołem. Niestety z tym zdrowiem bywało u niego różnie. Kłopoty z przepukliną sprawiły, że przez kilka tygodni był wyłączony z zajęć. W tym sezonie zagrał w tylko jednym spotkaniu Pucharu Polski. Ciekawe jak będzie się rozwijał w 2017 roku. 

 

Bartosz Rymaniak:

Ekstraklasa: 18 meczów, 1620 minut, 1 gol samobójczy, 7 żółtych kartek

Puchar Polski: 1 mecz, 31 minut, 

Jego doświadczenie okazało się kluczowe w trudnym momencie sezonu. Przesunięcie „Rymana” na środek defensywy pozwoliło zniwelować stratę Diawa. Dzięki temu Korona nie traciła już seryjnie bramek, jak to miało miejsce w spotkaniach z Zagłębiem Lubin, Górnikiem Łęczna czy Cracovią. 

 

Dmitri Wierchowcow:

Ekstraklasa: 6 meczów, 495 minuty, 3 żółte kartki

Puchar Polski: 1 mecz, 102 minuty, 2 żółte kartki, 1 czerwona kartka

Ostatnie półrocze nie jest udane dla Białorusina. Popełniał mnóstwo błędów, po których Korona straciła sporo bramek. Bardzo źle wyglądała jego współpraca z Radkiem Dejmkiem. Bardzo słaba forma powodowała, że kilka razy nie zmieścił się do kadry meczowej. Mamy nadzieję, że Dima po przerwie zimowej będzie się prezentował już o wiele lepiej. 

 

Rafał Grzelak:

Ekstraklasa: 19 meczów, 1710 minut, 2 gole, 7 żółtych kartek

Puchar Polski: 1 mecz, 120 minut

„Grzelu” rozpoczął ten sezon jako defensywny pomocnik, gdzie jak zwykle spisywał się bez zarzutu. Imponował walką, zaangażowaniem i siłą fizyczną. Rafał nigdy nie ukrywał jednak, że najbardziej lubi grać na swojej nominalnej pozycji, czyli lewej obronie. Gdy dostał tylko szansę biegania po flance, to udowodnił, że nie były to słowa rzucane na wiatr. W ostatnich spotkaniach jego rajdy z obrony do ataku napędzały ofensywne akcje naszego zespołu.  

 

Wcześniej podsumowaliśmy też grę naszych bramkarzy. Aby przeczytać kliknij

Mateusz Kępiński 

fot. Mateusz Kępiński, Paweł Jańczyk

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja