Promo banner
Sponsor Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Nie szczędzili braw

Drużyna Korony trenowała dziś o godzinie 18.00. Zajęcia były bardzo urozmaicone, a spora grupa kibiców zgromadzonych przy bocznym boisku stadionu przy ulicy Ściegiennego z pewnością nie żałowała, że zdecydowała się oglądać pracę żółto-czerwonych.-----


Trener Motyka miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, z wyjątkiem Dariusza Kozubka. Kontuzjowany wychowanek kieleckiego zespołu zjawił się jednak na treningu, aby być z zespołem. – Ostatnio nie mogę już wytrzymać. Bardzo chcę wrócić na boisko, ale lekarz nie daje mi na to jeszcze pozwolenia. Z drugiej strony, kiedy zobaczyłem uraz Marcina Wasilewskiego i dowiedziałem się, ile będzie musiał pauzować, pomyślałem, że inni mają zdecydowanie gorzej. Więc cierpliwie czekam na wyleczenie kontuzji i powrót do zajęć – mówił „Dario”. Indywidualnie pracowała dziś spora grupa piłkarzy: Edi, Edson, Jacek Kiełb, Michał Michałek, Damian Jędryka i Wojciech Małecki – wszyscy narzekają na mniejsze lub większe urazy i nie mogli dziś pracować na pełnych obrotach.  

Zajęcia rozpoczęły się od niecodziennej rozgrzewki, podczas której piłkarze wykonywali polecenia trenera Szołowskiego nosząc…znaczniki na głowach. Koroniarze przypominający w tej sytuacji grono krasnoludków pracowali głównie nad koordynacją, ale nie da się ukryć, że trener przygotowania fizycznego wie, jak wprowadzić swoich podopiecznych w dobry nastrój i przygotować do ciężkiej pracy. Po rozgrzewce żółto-czerwoni podzieleni na trzy grupy grali w popularnego „dziada”, a czynny udział w tej rywalizacji brał trener Motyka.
 
Z przyjemnością patrzyło się na dzisiejszą pracę żółto-czerwonych

Kolejnym elementem był intensywny trening strzelecki. Piłkarze podzieleni na dwie grupy mieli za zadanie dośrodkowywać w pole karne i kończyć akcje celnymi strzałami. Pojedynki uderzających z będącymi w dobrej dyspozycji bramkarzami był bardzo widowiskowe, a licznie zgromadzeni wokół boiska kibice nie szczędzili braw za najładniejsze bramki i parady. Trening zakończyła gra, w której ponownie czynny udział wziął Marek Motyka.

Mimo przerwy w rozgrywkach spowodowanej meczami reprezentacji, Korona nie zwalnia tempa. Na jutro sztab szkoleniowy przygotował dla żółto-czerwonych dwa treningi.



Łukasz Tomczyk
lukasz.tomczyk@korona-kielce.pl

Strefa sponsora

Właściciel
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Sponsorzy
Sponsorzy Akademii
Partnerzy
Patroni medialni
Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm”, udzieloną przez PFR SA.
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja