Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Myślimy pozytywnie

- Jak ktoś chce mieć spokój w życiu, to może siedzieć tylko w domu. Jak chcemy coś osiągnąć, to musimy pokazać klasę w tych kolejnych trzech spotkaniach i wejść do pierwszej ósemki – mówił Ilijan Micanski przed rywalizacją z Ruchem Chorzów. 

Poniedziałkowe spotkanie z Niebieskimi jest kluczowe dla Korony w walce o pierwszą ósemkę. Jeśli kielczanie wygrają, to zachowują ogromną szansę na zrealizowanie celu. Strata punktów za to mocno skomplikuje sprawę. - W poprzednim tygodniu też był najważniejszy mecz. W kolejnym tygodniu także będzie, bo jesteśmy bardzo blisko w tabeli z innymi drużynami – stwierdził napastnik Korony.

Kto wie jak wyglądałaby sytuacja naszej drużyny, gdyby Ilijan wykorzystał wyśmienitą okazję w 5. minucie starcia ze Śląskiem Wrocław. - Życie się nie skończyło. Dalej myślę pozytywnie, tak jak cały zespół. Niestety nie strzeliłem swojej sytuacji. To się w piłce niestety zdarza. Musimy wszyscy pokazywać więcej klasy, żeby grać lepiej – mówił Micanski.

- Po meczu napastnikowi jest ciężko, kiedy nie strzeli bramki. Obojętnie czy to będzie Micanski, czy ktoś inny na świecie. Najważniejsze jednak dla napastnika, który myśli pozytywnie, jest to, że nadchodzi kolejny mecz – powiedział gracz Korony.

Niedługo Lotto Ekstraklasa wkroczy w decydującą fazę, kiedy zespoły zostaną podzielone na dwie grupy. Coraz częściej jednak słyszy się o zmianie systemu rozgrywek. - Jak ktoś chce mieć spokój w życiu, to może siedzieć tylko w domu. Jak chcemy coś osiągnąć, to musimy pokazać klasę w tych kolejnych trzech spotkaniach i wejść do pierwszej ósemki. To że liga ma taki podział, to nie jest moja sprawa. Są ludzie, którzy o tym decydują – mówił Micanski, ale po chwili dodał: - Osobiście dla mnie było dobre to, co było w Niemczech. Jest 18 zespołów, każdy zdobywa punkty do końca sezonu i widać kto jest najlepszy, a kto ostatni. Myślę, że to lepiej, ale to nie ja decyduję.

Przed piłkarzami naprawdę bardzo intensywny okres.  Nie dość że czekają ich bardzo ważne rozstrzygnięcia ligowe, to jeszcze kolejny sezon zaczynał się będzie już w połowie lipca. Oznacza to, że między końcem obecnych rozgrywek, a startem okresu przygotowawczego, zawodnicy będą mieli zaledwie kilka dni urlopu. - Dla was dziennikarzy też nie wystarczy siedem lub osiem dni odpoczynku po sześciu miesiącach pracy. Każdy by chciał trochę więcej, ale po to jednak jestem profesjonalnym zawodnikiem, że muszę się z tym zgodzić. To, że ktoś tak rozłożył ten terminarz, że nie do końca wygląda to normalne, jak w innych ligach, to już on za to bierze odpowiedzialność – zakończył Micanski. 

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja