Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Sanki, słońce i mocny trening

Czwarty dzień zgrupowania na Cyprze powoli dobiega końca, czy było coś czego jeszcze nie doświadczyliśmy? Tak, nareszcie było ciepło, a przynajmniej nie wiało.

Dzień rozpoczął się tradycyjnie, śniadanie o 8:00 (czyli o 7:00 polskiego czasu), kwadrans przed 10:00 wyjazd na trening i po kilku minutach cała ekipa była gotowa do kolejnego wysiłku. Na dzisiaj sztab szkoleniowy pod okiem trenera Macieja Bartoszka zaplanował bardzo długie i wyczerpujące zajęcia.

Zaczęło się rozgrzewką po której były...sanki. Sanki znane już naszym zawodnikom ze zgrupowania w Grodzisku, tam było jednak o tyle łatwiej, że jeździło się nimi, czyli tak naprawdę ciągnęło po śniegu. Na Cyprze upałów może nie ma, ale śniegu także. Jedna grupa z większym obciążeniem, druga z mniejszym i tak przez kilkanaście minut w tę i z powrotem.

Trener Bartoszek na każdym kroku powtarza, że oczekuje od swoich zawodników bezwzględnego zaangażowania, presingu i startu do każdej piłki, następne ćwiczenie miało ten element poprawić i trzeba przyznać, że wyglądało bardzo imponująco. Koroniarze po pokonaniu krótkiego "toru przeszkód" na pełnej prędkości oddawali strzały na bramkę. Kilku zawodników w tym elemencie spisywało się fantastycznie!

 

Następnie przyszedł czas na gierki, trzy drużyny, każda z każdą. Miała być jedna seria, ale zawodnikom tak spodobała się rywalizacja, że wyprosili u szkoleniowca możliwość zagrania rewanży. Walka była ogromna, a zwycięzca jak zwykle jeden:)

 

Zajęcia kończyła zabawa "na zaliczenie", jeśli grupa złożona z trzech zawodników zadanie wykonała mogła zakończyć trening. Nie napiszę kto był najsłabszy i najdłużej zmagał się z wykonaniem ćwiczenia, mogę zdradzić tylko tyle, że dwie najsłabsze ekipy zrobiły bardzo dużo karnych pompek.

Po treningu fizjoterapeuci zalecają schłodzenie rozgrzanych mięśni w zimnej wodzie, część Koroniarzy wybrała akwen naturalny, a część sztuczny w którym woda była dużo zimniejsza. Ci którzy nie mieli ochoty na schłodzenie i tak byli mokrzy, ale o tym więcej w

 

Wstępnie na poniedziałek zaplanowane były dwa mecze sparingowe, na chwilę obecną z przyczyn organizacyjnych zagramy na pewno jeden mecz z Atlantasem Kłajpeda o godzinie 11:00 miejscowego czasu (10:00 czasu polskiego) który przebywa w tym samym hotelu co Koroniarze, a jako ciekawostkę mogę dodać, że dyrektorem sportowym w tym klubie jest były nasz zawodnik Paulius Paknys. W sprawie ewentualnego drugiego meczu decyzja zapadnie rano.

 

z Ayia Napy

Paweł Jańczyk

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja