Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Być albo nie być w Grupie Mistrzowskiej!

Tak ważnego meczu Korony Kielce nie było już dawno. Żółto-czerwoni stoją przed historycznym sukcesem, którym niewątpliwie byłby awans do pierwszej ósemki Lotto Ekstraklasy po fazie zasadniczej. Wszystko jest w ich rękach. Wystarczy tylko pokonać na własnym stadionie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza.  

Odkąd wprowadzono system ESA37 Korona Kielce za każdym razem była o krok od awansu do Grupy Mistrzowskiej. Zawsze jednak ostatecznie czegoś brakowało. W sezonie 2013/2014, kiedy trenerem był Jose Rojo Martin, była to strata trzech punktów. Rok później, kiedy Koroniarzy prowadził Ryszard Tarasiewicz, były to dwa „oczka”. Jeszcze bliżej w poprzednim sezonie był Marcin Brosz, któremu brakło jedynie malutkiego punkciku.

Wymienione przykłady jednak zasadniczo różnią się od sytuacji Korony w tym sezonie. O ile w poprzednich latach kielczanie w decydujących momentach walki o czołową ósemkę musieli liczyć nie tylko na swoje dobre wyniki, ale także na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach, to obecnie Żółto-czerwoni mają wszystko w swoich rękach. Korona nie musi nikogo gonić. Recepta na pewny sukces jest jedna – zwycięstwo. Gwarantuje one nie tylko Grupę mistrzowską, ale także 6. miejsce po fazie zasadniczej.

Kielczanie nawet nie chcą sobie wyobrażać, że nie wykorzystają tej okazji. Wielu z nich bowiem ma w pamięci zacięte boje w Grupach Spadkowych w poprzednich sezonach. Po 30. kolejce, kiedy punkty są podzielone na pół, możliwe są każde rozstrzygnięcia w lidze, o czym też w poprzednich rozgrywkach przekonało się Podbeskidzie Bielsko-Biała. Trzeba więc oszczędzić sobie niepotrzebnych nerwów i dzięki pokonaniu niecieczan w spokoju walczyć o wyższe cele.

Bruk-Bet jednak też nie zamierza odpuścić walki. Drużyna z Małopolski przez pierwszą część sezonu plasowała się w czołówce ligi, ale po wznowieniu rozgrywek w tym roku prezentuje się dużo poniżej oczekiwań. To co kilka tygodni temu wydało się niemożliwe, czyli wypadniecie z pierwszej ósemki, teraz wydaje się być niezwykle realne. Słonie jednak swoje szanse uratowali w ostatniej kolejce, kiedy na własnym stadionie w arcyważnym meczu pokonali Piasta Gliwice 1:0.

Podopieczni Marcina Węglewskiego mają więc tyle samo punktów co Korona. Dla obu zespołów mecz w 30. kolejce to „być albo nie być” w Grupie Mistrzowskiej. Mobilizacji więc nie powinno braknąć obydwu drużynom. Duże znaczenie będzie miał też fakt, kto jest mocniejszy psychicznie i lepiej wytrzyma ogromną presję.

Wszystko jednak wskazuje, że Żółto-czerwoni w sobotę dostaną dodatkowe wsparcie. Na kielecki stadion po kilkunastu miesiącach przerwy wróci zorganizowany doping, którego tak bardzo brakowało w poprzednich kolejkach. Oby to poprowadziło naszych piłkarzy do najważniejszego zwycięstwa w tym sezonie, które otworzy bramę do historycznego wyczynu.

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja