Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Nie możemy wygrywać tylko u siebie

- Żarty się skończyły. Każdy mecz jest o życie. Przed sezonem jako cel założyliśmy sobie, że wskoczymy do pierwszej ósemki – zapowiada przed pojedynkiem z Arką Gdynia obrońca kieleckiej Korony, Bartosz Rymaniak.

Do tej pory Żółto-czerwoni pod wodzą trenera Macieja Bartoszka zainkasowali komplet punktów na Kolporter Arenie, ale także nie zdobyli ani jednego w delegacji. - Jedziemy nad morze z takim nastawieniem, żeby w końcu przełamać niemoc na wyjazdach. U siebie punktujemy i dodatkowo fajnie gramy, więc trzeba to przełożyć także na spotkania wyjazdowe. Oby już od najbliższego pojedynku – kwituje defensor.

- Zawsze w zespole są jakieś rzeczy do poprawy. U nas to przełamanie złej passy na wyjazdach. Nie możemy wygrywać tylko u siebie, a z innych stadionów wracać z niczym – dodaje zawodnik.

Koroniarze zajmują 8. miejsce w tabeli i wygraną mogą odskoczyć goniącym ich rywalom, w tym właśnie Arce. - Fajnie, że wszystko zależy od nas. Nie musimy patrzeć na to, czy ktoś się potknie. Trzeba tylko skupić się na pracy i wykonywać ją solidnie. Wtedy inni będą się martwili, żeby nam się podwinęła noga – przedstawia „Ryman”.

Humory po ostatniej wygranej nie opuściły zespołu, ale do wszystkiego trzeba podejść spokojnie. - Trener tak nas nastawił, abyśmy się nie poczuli zbyt pewnie po wygranej z Wisłą Płock. Jeśli nie poprawimy jutro w Gdyni, to ostatnie zwycięstwo będzie mało warte – uważa Rymaniak.

Kielczanie mogą w piątek zmierzyć się na boisku ze swoim starym znajomym z Korony, Przemysławem Trytką. - Nie patrzymy, kto tam wyjdzie z przodu, jakie będzie zestawienie personalne rywala. Lepiej, żeby to Arka się martwiła. A jeśli my będziemy stanowili kolektyw i dołożymy aspekty widoczne na naszym stadionie, to przyniesie nam to trzy punkty – odpiera obrońca.

W pojedynku z płocczanami dobrze spisał się Bartosz Kwiecień, który rozegrał pierwszy mecz w ekipie „Złocisto-krwistych” od kilku lat. - Ten mecz pokazał, że mamy wyrównaną kadrę i kto nie wskoczy do składu, jest głodny gry. Bartek zrobił to z bardzo dobrym skutkiem i nie było widać, że miał przerwę od gry w Ekstraklasie – komplementuje kolegę „Ryman”.

I podkreśla: - Chwała mu za to, bo nie jest łatwo wskoczyć do zespołu w takim momencie.

Ciekawa jest także rywalizacja pomiędzy bramkarzami. O miejsce między słupkami walczy nowy nabytek zespołu, Milan Borjan, a z tonu spuszczać nie zamierza Michal Pesković. - Widać po CV Milana, że to solidny bramkarz. Jego aklimatyzacja przebiegła szybko, to świetny chłopak. Na treningach pokazuje, że jego gra w Lidze Mistrzów to nie jest przypadek. Michal też dobrze broni, także ja o tę pozycję się nie martwię . Mamy trzech świetnych golkiperów – mówi Rymaniak.

Dla defensora planem idealnym będzie zainkasowanie w Gdyni kompletu punktów i powrót do gry z czystym kontem. - Nam, jako obronie, na pewno zależy, by zagrać na zero z tyłu. Ale jeśli jest zwycięstwo, to ta kwestia schodzi na dalszy plan – kończy zastępca kapitana Korony.

Marcin Długosz

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja