Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Efektowne przejście przez Pasy

Korona Kielce osiągnęła pierwsze zwycięstwo w sezonie. I to w jakim stylu! Podopieczni Gino Lettieriego na Kolporter Arenie pokonali 4:2 Cracovię. Bramki dla naszej ekipy zdobyli Bartosz Rymaniak, Ivan Jukić, Nabil Aankour i Marcin Cebula.  

Korona Kielce – Cracovia 4:2 (3:2)

Bramki: Rymaniak (30’), Jukić (35’), Aankour (44’k), Cebula (48’)  - Siplak (24’), Piątek (41’k)

Korona: Alomerović – Rymaniak, Barry, Kovacević, Kallaste – Żubrowski, Możdżeń – Jukić (76’ Burdenski), Aankour (70’ Cvijanović), Cebula (58’ Kosakiewicz) – Górski

Cracovia: Wilk – Wójcicki (69’ Deleu), Helik, Siplak, Pestka – Zenjov (63’ Deja), Covilo, Drewniak, Adamczyk (50’ Szczepaniak), Mihalik – Piątek

Żółte kartki: Aankour – Wójcicki, Piątek, Pestka

O dziwo na początku pierwszej połowy obie drużyny nie rozpieszczały kibiców wieloma sytuacjami bramkowymi.  Dopiero w 24. minucie po niedokładnym wybiciu Koroniarzy, krakowianie wywalczyli rzut rożny. Niestety ich pierwsza okazja została zamieniona na gola, gdyż cudownym strzałem głową popisał się Michal Siplak. Niedługo później Jakub Wójcicki ograł Kena Kallaste i wyłożył idealną piłkę do Sergeja Zenjova. Na szczęście zawodnik gości fatalnie przestrzelił.

Te dwie sytuacje w końcu obudziły gospodarzy. W 30. minucie było już 1:1. W polu karnym doskonale znalazł się Bartosz Rymaniak, który przed oddaniem strzału zmylił Michała Helika, a następnie nie dał żadnych szans Adamowi Wilkowi.

Zaledwie 5 minut później było już 2:1! Nabil Aankour posłał doskonałą piłkę do Macieja Górskiego, który w ogromnym zamieszaniu wypatrzył dobrze ustawionego Ivana Jukicia. Młodemu Chorwatowi nie pozostało nic innego jak wepchnąć piłkę do siatki.

To nie był koniec emocji. W 41. minucie w polu karnym Ken Kallaste faulował w polu karnym Krzysztofa Piątka, a sam poszkodowany doprowadził do wyrównania. Ale nie na długo! W 44. minucie, to Korona miała „jedenastkę” po zagraniu ręką Michała Helika. Pewnym wykonawcą rzutu karnego okazał się Nabil Aankour i było już 3:2!

Koronę z uderzenia nie wybiła nawet przerwa, bo tuż po niej swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie zdobył Marcin Cebula. Nasz pomocnik precyzyjnie przyjął piłkę w polu karnym i z ostrego kąta pokonał Adama Wilka. 

Podopieczni Gino Lettiego potem całkowicie kontrolowali przebieg spotkania. Nie dość, że nie dopuszczali Cracovii do swojej bramki, to jeszcze kilkakrotnie mogli podwyższyć prowadzenie. Ostatecznie jednak mecz zakończył się wynikiem 4:2. 

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja