Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Kielecka historia Michała Probierza

Michał Probierz jest jednym z najbardziej charyzmatycznych polskich trenerów. Jego umiejętności cenią kibice i eksperci, a tego lata sporym echem odbiło się podpisaniem przez niego kontraktu z Cracovią. Szkoleniowiec trafił pod Wawel po ponad trzech latach nieprzerwanej pracy w Jagiellonii Białystok. Przy okazji najbliższego ligowego pojedynku, pojawi się on w Kielcach na meczu Ekstraklasy już po raz jedenasty.  

44-letni szkoleniowiec pracuje w zawodzie już od ponad dekady. Po raz pierwszy przyjechał on na stadionie przy ulicy Ściegiennego w rundzie rewanżowej sezonu 2006/2007. Wówczas prowadził Widzew Łódź, który na potyczkę z ówczesnym Kolporterem Koroną nie przyjechał w roli faworyta. I widać to było na boisku – kielczanie poradzili sobie z rywalem, zwyciężając gładko 3:0.

Kolejny przyjazd Probierza do stolicy województwa świętokrzyskiego to już początki 2010 roku. Wówczas trener po raz pierwszy w swojej karierze prowadził białostocką Jagiellonię, która musiała pogodzić się z porażką 0:1 z Koroną Marcina Sasala.

Co ciekawe, trenera Jagi załatwił wtedy jego były podopieczny, Pavol Stano. Probierz zimą zrezygnował ze Słowaka i dał mu odejść do Kielc, a ten przypomniał o sobie strzałem głową pokonując Grzegorza Sandomierskiego.

Kilka miesięcy później padł natomiast remis. Po golach Kamila Grosickiego i Aleksandara Vukovicia było 1:1, a pojedynek rozegrany został przy niemal wypełnionym do końca stadionie, gdyż stanowił on starcie na szczycie ligowej tabeli.

Kolejny mecz Probierza przy Ściegiennego to już „złoty” sezon kieleckiej Korony. Skazywana na pożarcie drużyna Leszka Ojrzyńskiego długo nie przegrała nawet jednego meczu, a po raz pierwszy w sezonie 2011/2012 skapitulowała u siebie właśnie z ekipą 44-latka. Wówczas 2:0 zwyciężył Łódzki Klub Sportowy, a wkrótce po tym pojedynku szkoleniowiec pożegnał się z zespołem i wyjechał pracować do Grecji.

Z tego też powodu charyzmatyczny trener ponownie pojawił się w Kielcach dopiero prawie 3 lata później. Prowadzona przez niego Lechia Gdańsk uległa Koronie 0:1 dzięki ładnemu trafieniu Vlastimira Jovanovicia. Także i w tym przypadku niedługo po starciu na terenie Żółto-czerwonych, trener pochodzący z Bytomia musiał pożegnać się z posadą.

Wszystkie kolejne wizyty, jakie Probierz złożył w Ekstraklasie na kieleckim stadionie, były już na ławce trenerskiej Jagiellonii Białystok. Ten okres zdecydowanie lepiej wspominać może właśnie obecny szkoleniowiec „Pasów”, gdyż na pięć takich okoliczności jego zespół zwyciężył aż trzy razy, a tylko w jednym wypadku wracał do domu na tarczy.

Wszystko zaczęło się latem 2014 roku. Będąca na początku ligi w sporym kryzysie Korona przegrała z białostoczanami aż 0:3. – Nie rozmawialiśmy nawet za dużo o Koronie. Chcieliśmy rozegrać nasz mecz i podejść do tego bardzo agresywnie – podkreślał po końcowym gwizdku szkoleniowiec Jagi.

Żółto-czerwoni odpłacili się pięknym za nadobne rok później. Na start sezonu pokonali pucharowicza z Białegostoku 3:2 dzięki dwóm bramkom Michała Przybyły i trafieniu Kamila Sylwestrzaka w doliczonym czasie gry. Trzeba jednak przyznać, że skład Jagielonii, będącej wówczas pomiędzy starciami z Omonią Nikozja w eliminacjach do Ligi Europy, budził niemałe zdziwienie…

- Nie wzięliśmy celowo nikogo z pierwszego składu, który grał, bo nie chcieliśmy nawet, żeby ktoś w dwa dni spędził czternaście godzin w autokarze. Nie po to walczyliśmy cały rok o Ligę Europy, by teraz zaniechać tego jednym meczem. Przed nami podróż na Cypr, gdzie panuje wysoka temperatura – argumentował wówczas trener białostoczan.

W sezonie 2015/2016 złożył on w Kielcach jeszcze jedną wizytę, choć tym razem przeszła ona bez większego echa. Była to ostatnia kolejka rozgrywek, w której zarówno Korona, jak i Jagiellonia miały zagwarantowane już utrzymanie w Ekstraklasie. Spotkanie toczone w deszczowej aurze lepiej wspominają goście, gdyż zwyciężyli je 3:1.

Ostatnie dwie potyczki Probierza na kieleckim stadionie to już historia najnowsza i sezon 2016/2017. We wrześniu górą była Jaga, która choć do przerwy przegrywała, to w drugiej połowie odrobiła straty, wyszła na prowadzenie i wygrała 2:1.

Najświeższe wspomnienie trenera Cracovii z Kielc to maj tego roku i remis 1:1. Wówczas Korona mocno postawiła się walczącej o tytuł mistrza Polski Jagiellonii i nie dała zainkasować jej cennego kompletu punktów. Trener gości po końcowym gwizdku wypowiedział się o kieleckim zespole z uznaniem. – To cenna zdobycz na trudnym terenie. Korona jeszcze niejednemu zespołowi zabierze punkty, bo widać, że walczą dla tego Maćka [Bartoszka – red.]. Chciałbym pochwalić za to, że ta drużyna tak solidnie się prezentuje – przyznał ówczesny szkoleniowiec Jagi.

Starcie Korony z Cracovią w poniedziałkowy wieczór będzie jedenastym pojedynkiem Michała Probierza w Ekstraklasie na stadionie przy ulicy Ściegiennego w Kielcach. Do tej pory ogólny bilans wychodzi raczej na remis. Czy statystyki pozostaną w obecnych proporcjach, czy jednak szala przeważy się na jedną ze stron? Odpowiedź po starciu kielecko-krakowskim.

Bilans trenera Michała Probierza w meczach Ekstraklasy w Kielcach:

2006/2007: Kolporter Korona Kielce – Widzew Łódź 3:0 (Bonin 59’ – k., Gajtkowski 69’, Trzeciakiewicz 90’)

2009/2010: Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:0 (Stano 19’)

2010/2011: Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:1 (Vuković 85’ – Grosicki 9’)

2011/2012: Korona Kielce – ŁKS Łódź 0:2 (Saganowski 74’, Kłus 90’)

2013/2014: Korona Kielce – Lechia Gdańsk 1:0 (Jovanović 56’)

2014/2015: Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 0:3 (Piątkowski 27’, 43’, Pawłowski 81’)

2015/2016: Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 3:2 (Przybyła 10’, 66’, Sylwestrzak 90’ – Sekulski 13’, Grzelczak 17’)

                      Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:3 (Pawłowski 50’ – Mystkowski 33’, Frankowski 58’, Romanczuk 76’ – k.)

2016/2017: Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:2 (Palanca 16’ – Frankowski 68’, Runje 71’)

                      Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:1 (Pyłypczuk 47’ – Novikovas 49’)

Bilans: 10 meczów – 4 zwycięstwa Korony, 2 remisy, 4 porażki Korony

Bramki: 12 – 14

 

Marcin Długosz

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja