Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Presja wyniku nie będzie negatywna

- Mam nadzieję, że w końcu na wyjeździe zaprezentujemy się z dobrej strony. Zwycięstwo na Legii mogłoby przypieczętować naszą walkę o pierwszą ósemkę. Do Warszawy jedziemy zdobyć punkty, a nie na wycieczkę – mówił Maciej Bartoszek przed rywalizacją z mistrzem Polski. 

Co ciekawe trener Korony jeszcze nigdy z Legią nie przegrał. - Tak się akurat złożyło.  Tak było w pierwszym moim sezonie w ekstraklasie, kiedy prowadziłem GKS Bełchatów. Można powiedzieć, że wiem jak to zrobić, żeby nie przegrać z Legią – śmiał się Maciej Bartoszek.

- Takie prawdziwe przygotowania pod Legię dopiero zaczynamy. Będę chciał, żeby piłkarze podeszli do tego meczu bardzo mocno zmotywowani. Bardzo ważne jest, żeby w to spotkanie wejść dobrze mentalnie, żebyśmy je nie przegrali już przed pierwszym gwizdkiem. Paradoksalnie można też powiedzieć, że gdzie się nie przełamać na wyjeździe, jak na Legii. Mecze z takim przeciwnikiem motywują piłkarzy dodatkowo – przyznał Bartoszek.

Do tego na Koroniarzach nie będzie już tak ciążyć presja wyniku. W Warszawie Żółto-czerwoni mogą pokusić się o niespodziankę, ale też nikt nie będzie miał do nich dużych pretensji, jeśli tego nie uda się osiągnąć. - To jest kolejny z czynników, który mam nadzieję, że nam pomoże. W końcu może zawodnicy nie będą tak pospinani na tych wyjazdach, bo na nich po prostu nie są sobą. To są zupełnie inni  piłkarze. Mimo tego, że gramy na Legii z takim przeciwnikiem, przy pełnych i gorących trybunach, to ta presja wyniku nie będzie tak negatywnie na nich wpływała – stwierdził trener Korony.

Szkoleniowca może cieszyć fakt, że w jego zespole bardzo wzrosła rywalizacja. W poprzednim meczu na lewej obronie bardzo dobrze zagrał Ken Kallaste. Teraz jednak po pauzie za żółte kartki wraca Rafał Grzelak. - Taki ból głowy chciałbym mieć co tydzień. To jest jednak pozytywny ból. Gorzej jakby były pozycje, na których kogokolwiek byśmy postawili, a nie wyglądałoby to tak, jak chcemy. Na lewej stronie jest jednak fajna rywalizacja i z tego się cieszę – mówił Bartoszek.

Sygnał trenerowi dał też Serhii Pylypchuk.  - Doszedł do siebie. Wiemy jakie miał problemy, najpierw w okresie przygotowawczym, a potem już po wznowieniu sezonu. Ta infekcja była dość poważna i długo z nią walczył. To też mnie cieszy, że dzięki powrotowi Serhija rywalizacja jeszcze wzrosła.

W tym tygodniu Maciej Bartoszek skończył 40 lat. Czy zadowoliłby się z prezentu w postaci zwycięstwa nad Legią? - Najlepszym prezentem będzie ta pierwsza ósemka i do tego musimy dążyć – zakończył szkoleniowiec.

 

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja